Pierwszy samochód

Znasz teledysk Bomfunk MC’s - B-Boys & Fly Girls? W czasach liceum ta piosenka leciała na kanałach muzycznych i strasznie podobał mi sie ten samochód z teledysku (Audi TT). Na lekcji angielskiego siedziałem w ławce z kolegą (MasTa), któremu też podobał się ten samochód i muzyka. Wtedy właśnie podczas tej lekcji (na ktorej myślałem o Audi zamiast o nauce) postnowiłem, że jak dorosnę to kupie sobie to auto.

Teraz przenosimy sie do 2009, 10lat później. Audi TT ciągle na ulicach :) Wybrałem sie do delera Audi w Seattle. Przejechałem się moim autkiem z marzeń.. czarny kolor i waniliowe siedzenia.. ale byłem rozczarowany. Tym sie jeździ jak czołgiem… brakuje tylko lufy. Głośno i czujesz każda dziure na ulicy, auto wydało mi się duże, nie małe i zwrotne jak oczekiwałem. Masakra, chce mieć takie auto żeby spełnić to marzenie, ale nie chce jezdzić czołgiem… dlatego zaczałem rozglądać się za podobnymi alternatywami. Ostatecznie zakochalem się w Nissanie 350Z, wystarczyło mi kilka set metrów jazdy żeby wiedzieć, że to jest to czego szukam :D

W pierwszym dniu jak go kupiłem wypaliłem sobie płytke CD z piosenka B-Boys & Fly Girls i pojechałem na kilku godzinny test drive :)

Moving to USA

Ehem, coś mi strzeliło do głowy i postanowiłem napisać na blogu!! Nie wszystko od razu dlatego w tym wpisie tylko o przenosinach do USA. Otoż dostałem wize H1b i po 10 miesiącach przeprowadzilem się do Redmond. Przeprowadzka była prosta, Microsoft za wszystko płacił ja musiałem tylko się spakować. Właściwie to firma przeprowadzkowa wynajęta przez MS mnie spakowała. W Redmond dostałem mieszkanie tymczasowe na 4 miesiące i samochod z wypożyczalni. Living on relocation benefits :) 

Logo Microsoft Canada Development Centre

Centrum developerskie w którym pracuje dopiero co powstało i nie miało jeszcze loga. Dowiedziałem się, że szukają kogoś kto mógłby je zaprojektować i wykonać. Po pracy i tak nie miałem co robić, więc chętnie się tym zająłem. Moje logo spodobało się managemtowi MCDC i tym oto sposobem zostawiłem po sobie ślad w Kanadzie na wiele lat. Oto logo:

Wygraliśmy Innovation Accelerator 2008!

No i nie powinno być to dla nikogo niespodzianką. Sockety TCP, ADHD i inne tego typu elementy na Innovation Accelerator nie działają. Szkoda, że nie mieliśmy czasu na zwiedzanie… jak zwykle w drużynie inPUT było pełne poświęcenie czyli praca 24h. To już niestety ostatni nasz konkurs, na szczęście przechodzimy do historii jako mistrzowie świata :)

Więcej o wydarzeniu na stronie Microsoft Polska i na stronie Mobile Lab.

California

Praca mi się bardzo podoba. Na swoje życzenie nie programuje w C#, bo chciałem poznać low level programming w Windowsie. Na codzień mam dużo o driverach, WinAPI, kernelu i WinDbg. W ubiegłym tygodniu miałem trening dla developerów. Trochę za mało technicznie jak dla mnie, ale i tak dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy. Na kolejne 2tygodnie wyjeżdzam do Kalifornii na Innovation Accelerator. Strasznie mi sie nie chciało, ale jak mam znów zobaczyć się z Billem no i na dodatek na Stanfordzie, no to czemu nie :)

SDET @ Microsoft

Przyszedł na mnie czas, poszedłem do pierwszej prawdziwej pracy. Skorzystałem z oferty Microsoft, bo nie ma co ukrywać była niezła. Nie trafiłem jednak do Redmond, bo miałem problemy wizowe i wylądowałem w Kanadzie a dokładniej w Vancouver. Tutaj popracuję przez rok a potem prawdopodobnie bez większych problemów trafie do Redmond. Mój team nazywa się WEX Documents & Printing a ja w nim mówiąc dokładniej zajmuje się Core Services, a mówią po ludzku tym w jaki sposób urządzenia typu skaner czy aparat przesyła zdjęcia do komputera. Dotychczas pracy nie było dużo, raczej szlifowałem swoje umiejętności fooseballowe :P

Magister Inzynier

Po Korei siedziałem dzień w dzień nad magisterką, planowałem skończyć w miesiąc ale skończyło się na dwóch. Temat pracy “Metody i algorytmy analizy przestrzenno-czasowej w systemach śledzących” - jakoś nie mogę tego zapamiętać, nawet teraz musiałem zerknąć! W każdym razie od tygodnia jestem już magistrem inżynierem - Bilet autobusowy 65zł na miesiąc, bilet do wawy 89zł. Na razie same pozytywy…

Imagine Cup Finals - Korea 2007

Przed finałami w Korei udało się nam przepisać sporą część kodu, to już 3 wersja onespace. Najważniejsze, że udało się lahcimowi zdarzyć z implementacją application transport :) W naszej kategorii było aż 55 drużyn. Mistrzami świata niestety nie zostaliśmy ale udało się wygrać wyróżnienie od BT&Microsoft za największy potencjał biznesowy czyli wycieczkę w styczniu na szkolenia, które pomogą nam wprowadzić taki studencki projekcik na rynek. Nie zgadzam się z oceną sędziów, projekty które staneły na podium to totalna porażka. Polecam inną kategorię w której wygrywa się punktami, a nie subiektywną oceną sędziów. Jaka jest Korea? Inna. Na ulicach widać biedę i bogactwo jednocześnie. Jedzenie jest masakryczne przez większość wyjazdu najbardziej smakował mi na talerzu ryż, dopiero pod koniec odkryłem, że jednak można zjeść coś dobrego… Zapraszam do zerknięcia na zdjęcia z wyjazdu w dziale photos :)

Spotkanie z Billem Gatesem

25 czerwca jedziemy całą drużyną inPUT na spotkanie z Billem Gatesem w Seattle. Aaaaaaaaa!!! Nie mogę się doczekać. Jeszcze nie mogę do końca w to uwierzyć ale powoli dochodzę do siebie. Mam nadzieję, że będzie trochę czasu na pochodzenie po kampusie w Redmond, chętnie odwiedzę znajomych i mojego managera hihihi. Jestem osobiście bardzo zaszczycony, że będziemy mogli się z nim spotkać. Nie wielu przecież samych pracowników Microsoft miało okazje z nim się spotkać.

1 miejsce w finałach Imagine Cup

23 maja w Warszawie odbyły się finały Imagine Cup 2007 w kategorii Software Design, Politechnika Poznańska zajeła 1 i 2 miejsce ale co najważniejsze dla mnie, to fakt, że tym razem stanąłem na podium jako zwycięsca. Ostatnie 2 miesiące przed finałami były bardzo ciężkie ale teraz wiem, że było warto. W sierpniu jedziemy do Korei. YEAH! Oto zewnętrzny link do opisu tego wydarzenia:

Centrum Prasowe Microsoft

Umiesciłem też kilka zdjęć w dziale z fotkami. :)