Przyszedł na mnie czas, poszedłem do pierwszej prawdziwej pracy. Skorzystałem z oferty Microsoft, bo nie ma co ukrywać była niezła. Nie trafiłem jednak do Redmond, bo miałem problemy wizowe i wylądowałem w Kanadzie a dokładniej w Vancouver. Tutaj popracuję przez rok a potem prawdopodobnie bez większych problemów trafie do Redmond. Mój team nazywa się WEX Documents & Printing a ja w nim mówiąc dokładniej zajmuje się Core Services, a mówią po ludzku tym w jaki sposób urządzenia typu skaner czy aparat przesyła zdjęcia do komputera. Dotychczas pracy nie było dużo, raczej szlifowałem swoje umiejętności fooseballowe ![]()